Sunday, 2 October 2016

Gra w pomidora. Czy rząd PiS czuje się za słaby, aby dokonać repolonizacji mediów? A jeśli nie teraz, to kiedy...?



http://wpolityce.pl/media/310474-gra-w-pomidora-czy-rzad-pis-czuje-sie-za-slaby-aby-dokonac-repolonizacji-mediow-a-jesli-nie-teraz-to-kiedy


Mój komentarz:
Tak, trzeba się poważnie zastanowić nad tym, jak pomóc obecnym władzom przejąć władzę w Polsce. Główne i bardzo ważne obszary zaniedbania to edukacja patriotyczna, media patriotyczne, sądy i prokuratury oraz zdrowie i rolnictwo, bo te dwa są ze sobą ściśle powiązane. Sądy i prokuratury pomijam, bo tam wiele dobrego się dzieje. Natomiast ministerstwo edukacji, ministerstwo kultury, ministerstwo zdrowia i ministerstwo rolnictwa wymagają przeczesania od góry do dołu i powołania na miejsce obecnych władców ludzi, którzy wiedzą i potrafią doprowadzić w tych obszarach do koniecznych zmian.
Zacznijmy typować i uzasadniać ich następców, bo obecni władcy w tych obszarach potrafią tylko mówić o pieniądzach i niewiele więcej.
Tutaj chyba brakuje PiS-owi wizji jak powinna wyglądać edukacja i media patriotyczne, system zdrowia i zdrowe rolnictwo. Od ministrów możemy nie wymagać opracowania wizji, ale musimy wymagać realizacji wizji, oczywiście, o ile te wizje istnieją. A jeśli nie istnieją, to musimy żądać powołania ekspertów do ich opracowania.
Bez przejęcia władzy w tych obszarach przez ludzi kompetentnych, światłych i odważnych i natychmiastowych poważnych zmian nie odbudujemy Polski. Bo zniszczenia w tych obszarach są straszne. A siły antypolskie czują się nadal bezkarne, a może nawet i nie czują się winne za wyniszczanie państwa i narodu polskiego w minionych latach.
Media nie patriotyczne, to oślepianie i ogłupianie nadal narodu. Nadal nie wiadomo, gdzie szukać prawdy i jaka jest ta prawda.
Edukacja nie patriotyczna, to hamowanie rozwoju Polski i Polaków rocznik za rocznikiem.
Chory system zdrowia i degenerowanie rolnictwa, to chory naród nie tylko na umyśle, ale również na ciele. I tolerowanie mafii medyczno-farmaceutycznej, która troszczy się i to bardzo, ale nie o zdrowie społeczeństwa tylko o swoje zyski, które czerpie z ludzi chorych i biednych.
I jeszcze jedno zadanie podstawowe.
Człowiek, to C+U+D, czyli ciało i umysł i dusza. Bez wsparcia Kościoła katolickiego, bez Bożej pomocy i błogosławieństwa nic dobrego nie osiągniemy, szczególnie my, Polacy. Dzisiaj naród zapomniał o Bogu, a Kościół katolicki zapomniał o narodzie. To też musi ulec poważnym i szybkim zmianom. Bo zdrowy człowiek, to zdrowe ciało, zdrowy umysł i zdrowa dusza. Harmonijny rozwój człowieka to rozwój wszystkich tych trzech sfer.
Wielkie to zadania, ale realne i podstawowe. Tylko, że realizacja tych zadań zależy nie tyle od PiS-u, co od naszej obywatelskiej troski, odwagi i mocnego zaangażowania.

No comments:

Post a Comment