Tuesday, 11 October 2016

Walczymy ze złem! (6)



Z Bożą pomocą
prawdą, dobrem, pięknem,
mądrością i odwagą,
można pokonać każde zło

            Dzisiaj chciałbym się zająć usuwaniem zła z Sejmu i Senatu.
To po prostu wielki wstyd i hańba, żeby posłowie i senatorowie nie potrafili się kulturalnie zachowywać w Sejmie i Senacie. Pamiętajmy, że to myśmy ostatecznie zdecydowali o ich wyborze, że to są niby nasi reprezentanci, i że pracują tam za nasze pieniądze.
Oczywiście to nie jest dokładnie tak, że to myśmy ich wybrali, bo przecież najpierw ich wybrali wodzowie ich partii, a dopiero potem z tego kosza, często kosza ze śmieciami dano nam szanse wyboru.

W związku z tym pierwsze życzenie kierujemy do wodzów partyjnych, aby przedstawiali nam kulturalnych ludzi, jako ‘naszych’ reprezentantów, żeby byli za nich odpowiedzialni. A ponieważ to czasami jest dość trudne zadanie, więc proponuję, aby przed wyborami poszczególne partie organizowały przeszkolenia dla swoich kandydatów w tej dziedzinie.
Bardzo ważnym elementem tego dokształcania musi być poważne kształcenie kultury dyskusji np. w komisjach sejmowych, czy także poza Sejmem i Senatem, w dyskusjach w mediach, szczególnie w mediach patriotycznych.
Pisałem już o tym przy okazji mediów patriotycznych (zob. http://www.eczyzo.com/2016/08/walczymy-ze-zem-5.html).
A kiedy już oni staną się ‘naszymi’ reprezentantami i mimo tego nie będą się umieli zachowywać kulturalnie, to proponuję wprowadzenie kar, nie tylko ‘nagany z wpisaniem do akt’, ale przede wszystkim odpowiednio wysokich kar pieniężnych.
Ale jest jeszcze ważniejsze zadanie i poważniejszy problem z ‘naszymi’ reprezentantami. Otóż dowiadujemy się od czasu do czasu, a ostatnio przy okazji CETA I TTIP, że wielu z nich delikatnie mówiąc, to gamonie, które nie mają pojęcia o tym, nad czym debatują, a jeszcze gorzej, nad czym głosują.
Tutaj mój pomysł polega na tym, aby kiedy tylko pojawi się jakiś problem, jakiś temat, nad którym ‘nasi’ reprezentanci będą debatować i potem głosować, natychmiast zaprosić do Sejmu, czy Senatu ekspertów w tym temacie, aby gruntownie objaśnili, w czym problem, pokazali jego mocne i słabe strony, jego dobro i zło dla państwa i narodu polskiego, żeby nigdy więcej żaden poseł, czy senator nie podnosił do góry przedniej łapy i nie naciskał żadnego klawisza, jeśli nie wie, o co chodzi w danym temacie.
Nie chcemy mieć gamoni, nieuków, i dyletantów za ‘naszych’ reprezentantów.
I problem najważniejszy.
‘Nasi’ reprezentanci w Sejmie i Senacie mają przede wszystkim swój patriotyczny obowiązek wobec państwa i narodu polskiego, a nie wobec swoich partii, czy swoich wodzów. W związku z tym powinniśmy wyeliminować z praktyki parlamentarnej tzw. dyscyplinę partyjną. Jedyną dopuszczalną dyscypliną powinna być dyscyplina narodowa, czy patriotyczna.
Niezależnie od tego, czy dana partia jest u ster rządu, czy należy do opozycji, nie powinna mieć prawa działania na szkodę państwa, czy narodu polskiego. Każdy poseł i senator ma obowiązek działania dla dobra państwa i narodu. Jeśli tego nie robi, jeśli szkodzi państwu, czy narodowi polskiemu powinna spotkać go za to sroga kara. A partia, której członkowie prowadzą, nie tylko w Sejmie i w Senacie, ale także poza tymi instytucjami działalność antypolską powinna być zdelegalizowana.
Nie może naród finansować i tolerować wrogów państwa i narodu polskiego, a przede wszystkim tych, którzy powinni służyć Polsce i Polakom.
To tyle myśli i propozycji moich na ten temat.
Trudno nam będzie odbudować Polskę, jeśli nie uregulujemy tych elementarnych i zasadniczych spraw jak najszybciej.
Tego nie zrobią sami z siebie ‘nasi’ reprezentanci. To my, naród polski musimy im w tym pomóc, a jak trzeba będzie to i wymusić takie zmiany, aby zamiast zła wprowadzać dobro.

No comments:

Post a Comment