Saturday, 26 November 2016

JUŻ TRWOŻY ZAPACH I DYMU…I KRWI… - p. Kazimierz Józef Węgrzyn



 już trwoży zapach…i dymu…i krwi…
już stos Kaina złożony w  ofierze
już bez ofiary świat się nie podniesie
aż się wypełni szatańskie przymierze

ci co odgadli trafnie Boże znaki
stoją strwożeni groźną wizją kary
i nasłuchują jak nad światem biją
głosem przestrogi niebieskie zegary

ranimy Boga pychą i mamoną
szyderstwem z praw Krzyża i miłości
burząc harmonię wpisaną w Dekalog
gdzie Bóg był miarą prawdziwej wolności

bo bez tej miary nie umiemy znaleźć
drogi i celu…sposobu i…prawa
i wolność nasza zmieniona w anarchię
dziś coraz częściej z nas się naigrawa

uwierzyliśmy że możemy kupić
szczęście i wolność…spokój i sumienie
naiwnie wierząc liberalnym bożkom
oraz w kupiony los i…rozgrzeszenie

już się szarpiemy w niewidocznej smyczy
w elektronicznym kokonie niewoli
który śmiertelnie oplątał nam serce
choć nic nie krwawi…oraz nic…nie boli

lecz przecież trwoży dym…i…zapach krwi…
już stos szatana złożony w ofierze
z tych co sprzedali wolność za miraże
którzy zerwali ze Stwórcą…przymierze

Autor Kazimierz Józef Węgrzyn
Kontakt e-mail: kjw.poeta@op.pl
Stowarzyszenie Józefa Piłsudskiego „Orzeł Strzelecki” w Kanadzie 
dziękuje za współpracę z Autorem i Redakcją.(164-18)
Komendant Grzegorz Waśniewski.

No comments:

Post a Comment