Tuesday, 8 November 2016

Klikam, więc przestaję myśleć!



Myślę, więc jestem!
Kartezjusz

            Próbuję na różne sposoby obnażyć bezsensowny projekt, który ktoś podsunął p. min. Annie Zalewskiej, aby już od pierwszych klas edukacji szkolnej wprowadzić coś, co nosi nazwę – programowanie.
            Jestem z wykształcenia matematykę a z zawodu informatykiem. Jeszcze jako student IV roku studiów podjąłem wspólnie z kolegami z roku V, Jankiem Madeyem, Mirkiem Grzymkowskim i Anią Paluszkiewicz, pod opieką wtedy p. dr. Andrzeja Kiełbasińskiego i pod wodzą ówczesnego rektora Uniwersytetu Warszawskiego p. prof. Stanisława Turskiego tworzenie pierwszego z prawdziwego zdarzenia ośrodka obliczeniowego na UW. Był to rok 1964. Od tego czasu aż do ‘późnej starości’ (przy czym – starość, to radość, nie zapominajmy o tym) nie tylko zajmowałem się pisaniem programów w różnych językach programowania i na różne komputery, ale także, a może przede wszystkim zajmowałem się rozwiązywaniem problemów z pomocą komputera z różnych dziedzin. Np. moja praca doktorska polegała na zastosowaniu komputerów do rozwiązywania problemów w teorii grup, a więc w czystej matematyce.
            Wiem, więc trochę, co to jest informatyka i co to jest programowanie.
            Pan Andrzej Mleczko wpadł na piękny i mądry pomysł aforyzmu – klikam, więc jestem! Co mogło by jednak komuś sugerować, że klikanie zastąpić może myślenie. Nic bardziej mylnego. Dlatego proponuję nieco ostrożniejszą, ale dużo bliższą prawdy frazę –
Klikam, więc przestaję myśleć!
            Nie będę tutaj powtarzał i przytaczał wielu głosów roztropnych i zatroskanych osób, które przestrzegają nie tylko przed wprowadzaniem nauki programowania do szkół podstawowych, ale nawet przed wprowadzaniem komputerów do szkół. Ba, nawet przestrzegają przed smartfonami!
            Tylko na marginesie, zauważmy, że pisząc na klawiaturze posługujemy się literami, natomiast pisząc długopisem posługujemy się słowami a nawet pewnymi frazami złożonymi z kilku słów. A więc w przypadku długopisu do naszej pamięci dostają się słowa, a w przypadku klawiatury litery.
            Szkoła polska musi wychowywać i kształcić człowieka a nie automaty!
Zostawmy ogłupianie naszych polskich dzieci na później, kiedy podrosną i nie dadzą się ogłupić nikomu. Więcej na ten temat znajdziesz na moim blogu „Bóg + Ojczyzna + Rodzina”.

No comments:

Post a Comment