Tuesday, 13 December 2016

by ZDROWYM być

“ ludzie nie umierają,
tylko popełniają powolne
samobójstwo”
Seneka

             
            Przyznam od razu na początku, miałem zamiar wysłuchać tych dwóch „Rozmów niedokończonych” (http://www.eczyzo.com/2016/12/zdrowie-i-bezpieczenstwo-narodowe-2016.html) do końca. Nie mogłem. Ci ludzie oddali się już w łapy mafii medyczno-farmaceutycznej. Posługują się najczęściej terminami zdrowie, system zdrowia, ochrona zdrowia, minister zdrowia, ministerstwo zdrowia. Ale to zdrowie dla nich to są głównie choroby i lekarstwa, jeszcze może i pieniądze. Bo odnoszę wrażenie, że najważniejszym lekarstwem, nie tylko w medycynie, ale także np. w edukacji, czy nawet w nauce są … pieniądze.
            Rozpacz. O zdrowiu powinniśmy mówić przede wszystkim wtedy, kiedy człowiek jest jeszcze w pełni zdrowy. Ale dla człowieka zdrowego nie ma odpowiedniego lekarza, który by się troszczył, może wspierał, pomagał, doradzał, kontrolował, aby ten zdrowy człowiek był zdrowy aż do … śmierci. Nie, takich lekarz nie ma. Dopiero musisz człowiecze zachorować, źle się poczuć, abyś mógł skorzystać z lekarskiej pomocy, z pomocy systemu zdrowia. Bo lekarze, to są specjaliści od chorób, a bardzo często są to głównie specjaliści od lekarstw.
            Owszem, to bardzo dobrze, kiedy ludzie starsi, ludzie już chorzy, mogą skorzystać z pomocy lekarza, mogą skorzystać z pomocy lekarstw. Co do tego nie ma żadnej dyskusji, jest pełna zgoda.
Ale co ma robić człowiek jeszcze zdrowy, by nie zachorować?
Co robić i czego nie robić „by ZDROWYM być”?
To jest pytanie, to jest problem najważniejszy, troska o zdrowie jest, bowiem ważniejsza od troski o choroby. Jeśli postawimy na odpowiedni poziomie w państwie troskę o zdrowie, podkreślę, troskę o zdrowie, to wtedy będziemy mieli mniej problemów z chorobami, z lekarzami i z lekarstwami.
Medyczno-farmaceutyczna mafia ‘nauczyła’ już nas korzystać z systemu ‘zdrowia’, z pieniędzy, które odkładaliśmy na ochronę zdrowia, kiedy tylko będziemy chorzy. Ona nauczyła nie tylko nas, pacjentów, ale i lekarzy i sama dobrze się ma szczególnie finansowo.
A przecież te nasze pieniądze my moglibyśmy wykorzystywać, bez dzielenia się nimi z mafią medyczno-farmaceutyczną na nasze zdrowie, a nie dopiero na nasze choroby.
Państwo nic nie robi, aby troszczyć się o zdrowie obywateli, kiedy są oni jeszcze zdrowi. A to jest zadanie właśnie dla państwa.
Ale my potencjalni pacjenci nie możemy czekać aż państwo się tym zajmie. Każdy z nas musi zacząć się troszczyć o to „by ZDROWYM być”. Bo na naszej beztrosce i na naszej niewiedzy bazuje nie tylko medyczno-farmaceutyczna mafia.
Blisko 10 lat spędziłem nad lekturą książek i czasopism poświęconych zdrowiu, medycynie naturalnej i medyczno-farmaceutycznej mafii. Wnioski zebrałem w formie e-booka p.t. „by ZDROWYM być”. Zachęcam do jego lektury.
Zachęcam także do lektury książki p. Prof. Aleksandrowicza i p. Ireny Gumowskiej p.t. “ Kuchnia i Medycyna”.
Modyfikując nieznacznie powiedzenie Seneki – ludzie nie umierają, tylko popełniają powolne samobójstwo nie troszcząc się o swoje zdrowie.

No comments:

Post a Comment