Sunday, 29 January 2017

Jeden Radziwiłł nie wystarczy

Troska o zdrowie
ważniejsza od
troski o choroby!

Usuwajmy przyczyny chorób
a nie tylko ich objawy i skutki!

Powiem więcej, nawet tysiące Radziwiłłów nie wystarczy, aby Polacy byli zdrowi, aby nie musieli stać w kolejkach do lekarzy, specjalistów od chorób, aby nie musieli stać w aptekach po tzw. lekarstwa, aby nie musieli budować nowych szpitali i, aby mogli wyzwolić się z niewoli farmaceutyczno-medycznej mafii.
Bo zdrowie zdobywa się nie w szpitalach, nie w przychodniach i nie w aptekach. Bo, nie dlatego bywamy chorzy, że w naszych organizmach brakuje tzw. lekarstw i, nie dlatego, że mamy za mało specjalistów od rozmaitych chorób oraz słabo wyposażone szpitale.

Zdrowie zdobywa się w kuchni, w polskiej kuchni, zdrowej i naturalnej. Zdrowie zdobywa się na polskich polach i w polskich lasach, gdzie zaprzestało się używać pestycydów i innych trucizn, które szkodzą zdrowiu człowieka. Zdrowie zdobywa się poprzez czystą wodę w polskich domach, w domach, które służą do mieszkania, a nie tylko do spania. Zdrowie zdobywa się w polskich sklepach, gdzie sprzedaje się zdrową polską żywność.
I poprzez zakaz stosowania GMO. Itd., itp.
Zdrowie zdobywa się nie wtedy, kiedy mamy w Polsce chory system zdrowia i chore ministerstwo zdrowia na czele z p. min. Radziwiłłem.
Zdrowie zdobywa się nie wtedy, kiedy już jesteśmy chorzy, ale dużo wcześniej nawet jeszcze przed naszym urodzeniem, kiedy przyszłe matki troszczą się o zdrowie swoje i swoich dzieci, i kiedy jeszcze jesteśmy zdrowi.
Zdrowy Polak, to najpierw zdrowe polskie matki.
A generalnie sprawy ujmujący, zdrowa Polska, to Zdrowy System Zdrowia, w którym troska o zdrowie wyprzedza troskę o choroby.
Zdrowy System Zdrowia, to taki system, z którego korzystać mogą wszyscy, także ludzie zdrowi, a nie tylko ludzie już chorzy.
Temu przeciwstawia się właśnie medyczno-farmaceutyczna mafia.
Tego nie rozumie zupełnie, nie tylko p. min. Radziwiłł i jego ministerstwo ‘zdrowia’. Tego nie rozumie także p. min. rolnictwa i kilku innych ministrów w aktualnym rządzie. Usunąć z naszego życia szkodliwe pożywienie, nie tylko dla ludzi, ale także i dla zwierząt hodowlanych. Stworzyć zdrowe warunki życia, m.in. zdrowe mieszkania, mieszkania, a nie klitki dla ludzi. Tylko mieszkania +, gdzie + oznacza chyba coś innego niż się wydaje naszym ministrom i p. premier.
Jednym słowem, panie Radziwiłł, my domagamy się Wielkich i Głębokich zmian przede wszystkim właśnie w ministerstwie zdrowia. My domagamy się zdrowego, a nie chorego systemu zdrowia.
Do łatania dziur wystarczy dobra krawcowa. Do Wielkich i Głębokich zmian w Polsce potrzeba mądrych i odważnych ludzi. Więc niech pan nie łże, cytuję, że „CI, CO NAS KRYTYKUJĄ, CHCIELIBY EWOLUCJI, KTÓRA OZNACZAŁABY, ŻE NIC NIE ROBIMY”, (zob. http://www.eczyzo.com/2017/01/k-radziwi-ci-co-nas-krytykuja-chcieliby.html), tylko sam poda się do dymisji, skoro p. premier tego nie potrafi.

P.S.
Przepraszam, nie wytrzymałem i już napisałem ten tekst, nie czekając jutra.

No comments:

Post a Comment