Saturday, 4 February 2017

Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz Księga I – GOSPODARSTWO - fragmenty

Taki mały fragment do przemyślenia.

Wtem brząknął w tabakierkę złotą Podkomorzy 
I rzekł: „Mój Sędzio, dawniej było jeszcze gorzej! 
Ach, ja pamiętam czasy, kiedy do Ojczyzny 
Pierwszy raz zawitała moda francuszczyzny! 
Gdy raptem paniczyki młode z cudzych krajów 
Wtargnęli do nas hordą gorszą od Nogajów, 
Prześladując w Ojczyźnie Boga, przodków wiarę, 
Prawa i obyczaje, nawet suknie stare. 
Żałośnie było widzieć wyżółkłych młokosów, 
Gadających przez nosy, a często bez nosów, 
Opatrzonych w broszurki i w różne gazety, 
Głoszących nowe wiary, prawa, toalety. 
Miała nad umysłami wielką moc ta tłuszcza; 
Bo Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,
Odbiera naprzód rozum od obywateli

Podczaszyc zapowiedział, że nas reformować, 
Cywilizować będzie i konstytuować; 
Ogłosił nam, że jacyś Francuzi wymowni 
Zrobili wynalazek: iż ludzie są rowni; 
Choć o tym dawno w Pańskim pisano zakonie 
I każdy ksiądz toż samo gada na ambonie. 
Nauka dawną była, szło o jej pełnienie! 
Lecz wtenczas panowało takie oślepienie, 
Że nie wierzono rzeczom najdawniejszym w świecie, 
Jeśli ich nie czytano w francuskiej gazecie. 

No comments:

Post a Comment