Wednesday, 7 June 2017

„Żeby POLSKA nie zginęła!”

Udziel nam łaski głębokiej, rzetelnej odnowy ducha Narodu,
aby każdy z nas podjął trud osobistej przemiany życia,
włączając się w wielkie dzieło społecznego odrodzenia Ojczyzny.
Bogurodzico, Matko Chrystusowa,
która wiernie wytrwałaś pod krzyżem swojego Syna,
pośpiesz na pomoc i nam, Jego dzieciom.
Wysłuchaj nas i prowadź drogą sprawiedliwości, miłości i pokoju.

Modlitwa w intencji Ojczyzny
ks. Stefana kardynała Wyszyńskiego

Przed nami 100-na rocznica Odzyskania Niepodległości. Wielkie święto dla Polski i Polaków. Ale ważne jest, żebyśmy nie pobłądzili. To nie jest jedynie okazja do religijnych i świeckich celebracji, do ceremonii, defilad, odznaczeń, nominacji, referendum, czy salw armatnich. To jest wielka okazja do dziękczynienia Miłosiernemu Bogu i Jego Matce, Królowej Polski za ten wielki Dar, za tę wielką Łaskę Niepodległości.

Kościół i naród musi się przygotować do przeproszenia za swoje błędy, nałogi i grzechy przeszłości. Za swoje zaniedbania i odejście od Boga, od Kościoła, od rodziny i od Polski. Oraz musi się przygotować do modlitwy i przyjęcia nowych Darów.  Nie można zmarnować tych Łask, które na nas czekają.
Można sformułować taką hipotezę, że Łaskę od Miłosiernego Boga jest często łatwiej uprosić niż ją potem właściwie spożytkować dla dobra Polski i Polaków i dla dobra Kościoła katolickiego w Polsce.
            Nawet tysiące armatnich salw nie przybliżą narodu polskiego do Boga, do Kościoła, do rodziny i do Polski. Nie wystarczą też gorące modlitwy o zdroje Łask.
Trzeba wybrać i wymodlić konkretne zadania, najważniejsze zadania, poważne zadania.  A takimi nie są ani problemy polityczne, ani problemy gospodarcze, ani problemy społeczne.
Najważniejszym problemem dla Polski i Polaków dzisiaj są problemy duchowe. Polska stanie się Polską dopiero wtedy, kiedy naród polski pod wodzą Kościoła katolickiego i władz państwowych powróci na Boże ścieżki wyznaczone przez wielkie Boże dary, przez wielkich Polaków, św. Jana Pawła II, św. s. Faustynę i Sł. B. ks. Stefana kardynała Wyszyńskiego.
Aby nie zmarnować nie tylko 100 lat Niepodległości, ale także a może i przede wszystkim, aby nie zmarnować 1050 lat Polski katolickiej.
Dopiero na tych fundamentach można zbudować Wielką Wspaniałą Polskę. Ale najpierw trzeba te fundamenty uzmysłowić sobie, przypomnieć przy okazji tej rocznicy narodowi i państwu, jak był wielki i jaki może być wielki i dlaczego miał okresy wspaniałego rozwoju i okresy niepowodzeń.
Przypomnieć Kościołowi katolickiemu w Polsce, jakie miał i ma i mieć powinien obowiązki wobec Ojczyzny i narodu polskiego.
Bo bez Boga i Jego Matki Polska się gubiła i błądziła. Bo bez Bożego błogosławieństwa i opieki Jego Matki nie będzie prawdziwej Polski i prawdziwie polskiego narodu. 1050 lat budowania państwa i narodu polskiego nie może być zmarnowane przez obecne i przyszłe pokolenia.
Na prawdziwą Polskę i Polaków czeka także Europa i świat cały. Ale przede wszystkim muszą tego pragnąć i do tego dążyć i o to się modlić sami Polacy.
W „Dzienniczku” s. Faustyny czytamy m.in.
(1732)  
Gdy się modliłam za Polskę, usłyszałam te słowa:
             –  Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości.
         Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.
        
            Kościół i naród musi się przygotować do przyjęcia i roztropnego spożytkowania tych wielkich darów, tych wielkich Łask od Miłosiernego Boga, Ojca ludów i narodów i Jego Matki, Naszej Matki i Królowej, Pani Jasnogórskiej, Pośredniczki Łask wszelkich, jak Ją nazywał Wielki Prymas Tysiąclecia.
To są ogromne i odpowiedzialne zadania dla Kościoła katolickiego w Polsce, dla polskich władz, dla prawdziwie polskich, katolickich i patriotycznych elit, dla narodu polskiego, dla prawdziwie polskich rodzin i dla każdej Polki i Polaka zatroskanych o losy naszej ukochanej Ojczyzny, niezależnie od tego, czy mieszkają w Polsce, czy poza Polską.
Wszyscy Polacy mają jedną, jedyną i wspólną Ojczyznę, dlatego musimy się łączyć a nie dzielić, szczególnie w czasach trudnych i wymagających powrotu do korzeni polskości, do fundamentów Wspaniałej Polski.
[P. prof. Piotr Jaroszyński posłużył się ostatnio na spotkaniu z Polakami w Toronto następującą metaforą, cytuję tylko jej główną myśl – Czy to, że jaskółka urodziła się w stajni oznacza, że jest koniem?
Pomyśl o tym, kiedy ciągle jeszcze o Polakach mieszkających poza krajem używa się terminu Polonusy i Polonia, terminu rodem z PRL-u]
Tu chodzi o ogromne Dziedzictwo Łask zesłanych nam poprzez działania św. Jana Pawła II, św. s. Faustynę i Sł. B. ks. Stefana kardynała Wyszyńskiego oraz całego zastępu polskich świętych i błogosławionych.
Polecana lektura: Feliks Koneczny – Święci w dziejach narodu polskiego.
Nie czuję się na siłach, aby analizować szerzej i głębiej to Dziedzictwo, pragnę jedynie tutaj zwrócić uwagę na jedno wielkie zadanie.
Zadanie niecierpiące zwłoki.
Jest nim gorąca modlitwa całego narodu o rychłą beatyfikację Sł. B. ks. Stefana kardynała Wyszyńskiego. Co za wielka Łaska, co za wielki dar, gdyby ta Beatyfikacja odbyła się w przyszłym roku, w roku 100-go Jubileuszu odzyskania przez Polskę Niepodległości. I gdyby była godnie i roztropnienia przyjęta przez naród polski.

Bo, nie wystarczy gorąca modlitwa o rychłą beatyfikację ks. kardynała Wyszyńskiego. Konieczne są nie mniej gorące modlitwy i działania, aby  Kościół katolicki w Polsce sam przygotował się na przyjęcia tych Łask i jednocześnie przygotował naród polski do godnego i roztropnego przyjęcia i spożytkowania tych Łask.

            Musimy zrozumieć i przyswoić sobie w realizacji Doskonałych Zmian, że

Człowiek, to C+U+D, czyli Ciało + Umysł + Dusza!

A więc prawidłowy rozwój człowieka i prawidłowy rozwój narodu i państwa wymaga harmonijnego rozwoju i zatroskania o wszystkie trzy sfery naszego człowieczeństwa.

Na moim blogu pod adresem http://www.eczyzo.com/p/modlmy-sie.html
znajdziesz m.in.
Litanię narodu polskiego.
Modlitwę w intencji Ojczyzny, opracowaną przez ks. kardynała Wyszyńskiego. Z drobnymi zmianami wygląda ona tak, jak by była napisana dzisiaj rano.
Modlitwę o beatyfikację Sł. B. Ks. Stefana kardynała Wyszyńskiego, w wersji polskiej i angielskiej.

Tylko z Bożą pomocą, prawdą, dobrem, pięknem, mądrością i odwagą można pokonać każde zło i zbudować Wielkie Dobro, Wspaniałą i Silną Polskę!
Mamy nasz piękny hymn – „Jeszcze Polska nie zginęła”. Myślę, że on jednak spełnił już swoją rolę w naszych dziejach.
            Dzisiaj potrzebny jest nam nowy hymn –
„Żeby Polska nie zginęła”,
żeby nie zmarnować dorobku Polski i Polaków z minionych epok, ale go roztropnie wykorzystać i przekazać następnym pokoleniom. Nie zadawalajmy się drobnymi, czy nawet dobrymi zmianami. Zmianami głównie w gospodarce, finansach, czy w polityce. Zmiany muszą dotyczyć i to może nawet przede wszystkim odnowieniu ducha w polskim narodzie. Zbyt wiele zła mamy już w Ojczyźnie naszej. A następne czekają już za rogiem.
Szabelka dzisiaj już nie wystarczy. Przykład Bonapartego, a nawet Victora Orbana już nam nie wystarczy.
Naród zapomniał o Bogu a Kościół zapomniał o narodzie. W Europie i w Polsce też podkopuje i degeneruje się fundamenty i najważniejsze wartości naszej europejskiej, katolickiej, polskiej egzystencji, i cywilizacji łacińskiej. Polacy zamiast ratować i odbudowywać Polskę opuszczają ‘ten kraj’, aby szukać ziemskich rajów w innych krajach.
Nie szukajmy już pomocy i siły u naszych aliantów. Wykrzesać ją musimy z serc i umysłów Polek i Polaków, mieszkających w kraju i poza krajem. Musimy zrobić wszystko, ŻEBY POLSKA NIE ZGINĘŁA i to z naszej winy, z naszych zaniedbań, z naszych błędów, i naszej lekkomyślności.
Powinniśmy opracować Manifest państwa i narodu polskiego o tym, co robić i czego nie robić, żeby Polska nie zginęła. Wzorem mogą nam tu być Śluby Jasnogórskie Narodu Polskiego opracowane przez Ks. Stefana kardynała Wyszyńskiego. I dopiero na jego podstawie opracować nasz nowy hymn, Hymn Polski na następne Tysiąclecie.
Dlatego proponuję, aby Nasz polski drogowskaz na następne Tysiąclecie brzmiał:
„Bóg + Ojczyzna + Rodzina”!

Żeby nie pobłądzić,
Żeby nie zmarnować tych Łask,
Żeby nie zmarnować Polski i Polaków!

Bliżej Boga!
Bliżej Kościoła!
Bliżej Rodziny!
Bliżej Polski!
To recepta na zwycięstwo Dobra nad złem
w naszej ukochanej Ojczyźnie!

To recepta na Odnowioną Wspaniałą Polskę,

Ojczyznę wszystkich Polaków! 

No comments:

Post a Comment